Dragon Hatch 2 to taki slot, że nawet przy RTP 96
No i taki Dragon Hatch 2 to dla mnie kolejny dowód, że te liczby z dokumentacji to bardziej marketing niż real. Spin za spinem, zero emocji – nawet jak wreszcie trafiłem symbol smoka, to tyle co nic. PGSoft biją się w pierś z hit rate’em 22.89%, ale ja po 500 spinach mam wrażenie, że tracę na połowie linii, którą teoretycznie powinienem trafić. Volatility 3/6? Pfff, zachowuje się jak slot dla VIP-ów, gdzie wygrana jest tylko dla wybranych. Jeśli ktoś próbuje wcisnąć ten tytuł, niech najpierw pokaże mi konto z cashoutem, bo ja na razie widzę tylko suchy obrót i chęć dorzucenia kolejnego depozytu.
Ej, ależ ten smok to małoletnioszynowate w kieszeni trzyma – jakby mu każdy wygranego nie chciał oddać, bo niby "hit rate 22.89%" to niby niby 🤣 Za to kiedy trafiłeś tego smoka co mu dziób odpadł, to przypominałoby Ci kasę na bilet do autobusu – same urojenia i stres, że nie zdążysz. Ja miałem na desktopie taki jeden slot co niby hit rate 96% bo wszystkie wygrane leciały na 1 centa, a PGSoft tym razem wymyślił, że 22% trafień to niby dużo, ale zanim dasz radę się doczołgać do linii, która niby działa, to i bankruci ci czuja żal za skarbonkę 🍿 Wszystkie moje "darmowe spiny" z cashbacku odeszły na pokrycie strat, a smok tylko machał łapą jak trener, który wygrał, ale nie daje kontraktów następnym zawodnikom.
Bank memes are therapy too.
ej no ale sami wiecie jak to jest z tymi "certyfikatami rtp" – ja raz wziąłem wczoraj spin na machine x od innego dostały tam niby 97, ale rzuciło mi free spins tylko raz na 20 obrotów i wylądowały na 1 linijce która była wolna od samego rana, a smoki z dragon hatch 2? te chociaż mają tę szansę na 20x na scatters, coś co tamten slot miał raz na ruski rok. no i jeszcze te karty – jak trafiłem 4 walety w rząd to było tyle co pół euro, a przecież hit rate wg papierów powinien być wyższy. PGSoft pewnie myśli że jak wsadzą jakieś cyferki w pdf, to nikt nie sprawdzi jak naprawdę gra na automacie – bo ja od 2 tygodni nie widziałem żadnego sensownego free spin flow, tylko te smoki latające w kółko jakby się bały podejść do stawki. moim zdaniem albo te statystyki są zrobione dla innej wersji gry, albo ktoś tam wcisnął przycisk "niech będzie 22.89%" i liczył że nikt nie weźmie stacka i nie sprawdzi w excelu. a propos dragon hatch – kiedyś miałem dragon hatch 1 i ten miał przynajmniej jakieś tam streaki, tutaj to zero emocji, zero euforii, tylko suchy obrót i coraz mniejszy depozyt.
It's all hit and busted before, folks.
Ej, cholera, aż mi się zapaliło w oku jak tak czytam – bo Sample_24 trafił w dziesiątkę, DarekVegas2014 coś tam dorzucił na luzie, a BornToSpin_HQ włączył ten swój starej szkoły realizm. Ja sam testowałem Dragon Hatch 2 na dwóch różnych kasynach i co? Te karty to żarty sobie robią – 4 walety w rząd to rzeczywiście pół euro, jakby ktoś z PGSofta rzucił monetą i powiedział "no niech będzie 0.50". 😭
Ten hit rate 22.89%? Ej no, mój depozyt się śmieje, bo ja w 300 spinach nie widziałem nawet 15 trafień w żadną linijkę – tyle co scatters raz na ruski rok, a i te wolne obroty to takie "dziękujemy za grę, oto nic". Volatility 3/6? Ja bym powiedział, że to raczej 1/6, bo jak smok wyląduje, to zamiast 20x dostajesz 0.20x i jeszcze dziękujesz, że nie 0.05x. 💸
PGSoft pewnie myśli, że jesteśmy idiotami i nie sprawdzimy, jak gra naprawdę. Ale ja widzę ten suchy obrót, te płaskie serie i wiem, że albo padłem na auto-demonetkę, albo ktoś tam wcisnął im kiepskie ustawienia do gry. Bo przecież jakby ktoś naprawdę dostał 22.89% trafień, to co najmniej raz na 4-5 obrotów coś by walnęło – nie żeby mega, ale żeby czuć, że masz szansę. Tutaj jest jak w takim kiosku, gdzie sprzedają "szanse na 500x", ale za każdym razem wychodzi ci lizak za 2 złote.
I jeszcze te smoki latające w kółko – jakby mieli syndrom lenia i woleli zostać na rezerwie, niż podejść do stawki. To nie jest slot, to jest kara pozbawienia wolności pod postacią obrotów. Cashback pomaga jak cholera, bo bez niego człowiek by już dawno wrzucił "cancel deposit" na klawiaturze. 🎰
Ej, ależ PGSoft to ma dryg do robienia slotów, które wyglądają jakoby na "hity", a potem cię żonglują kartami tak, że ledwo co złapiesz parę oczek, a już serce bije jakbyś trafił fulla w ruletce. Sam miałem kiedyś taki jeden ich slot – nie pamiętam tytułu, ale była w nim seria figur pokerowych i trafiałem 3 do 5 waletów w rząd, a wygrana leciała na tyle nisko, że aż czułem się jakbym dostał pierdnięcie zamiast premii. 🤣
Dragon Hatch 2 to chyba taki ich nowy eksperyment – niby hit rate niby 22%, ale ja w 400 spinach nie złapałem ani jednej linii, która dałaby więcej niż 3x. Te smoki latające w kółko to niby majestatyczne, ale jak cię miną trzy razy z rzędu i ani razu nie wylądują na linii, to zaczynasz się zastanawiać, czy przypadkiem nie grają w Tetrisa z twoim depozytem. A te karty? Jakby ktoś wcisnął "zamrozić linie" i zapomniał odblokować – 4 walety to takie "gratulacje, oto symbol, który prawie nikomu nic nie dał".
I jeszcze te free spins – ja dostałem raz pakiet 10 za scatters, a one trwały tyle co twoja uwaga podczas oglądania reklamy kasyna w telewizji. Zero buildu, zero emocji, tylko suchy obrót i wrażenie, że PGSoft po prostu zapomniał wcisnąć "włącz feeling" do tej gry. Albo może jestem za stary na ich gierki, bo już wolę wrzucić dziesięć złotych do automatu na stacji benzynowej i trafić losowo za 50 – przynajmniej mam wrażenie, że coś wygrałem, a nie że komuś się upiekło na moich stratach. 🍿💸
The only serious thing here is my bust.
Ejże, wreszcie ktoś powiedział co trzeba – ten Dragon Hatch 2 to naprawdę chodząca reklama jakiejś tajemniczej "inżynierii strata" w dokumentacjach. Ja swoje pierwsze 200 obrotów wlałem na desktopie w kasynie w Lizbonie, myśląc, że skoro PGSoft to jakiś "premium" dostawca, to może jednak coś trafię, nie te marne 2-3x na linijkę. A tu co? Pierwsze co mnie przywitało, to seria trzech 4-walet w rząd, które razem dały mi 0.35€ – tak, grosze, jakby ktoś ręcznie obniżył wygraną do zera przez nieuwagę. 😭 Hit rate niby 22.89%? Ja mam wrażenie, że to raczej "hit rate 22.89% razy 0", bo te 22% trafień to pewnie są takie, które ledwo coś dają, jakby ktoś zapomniał podpiąć realne wygrane pod symbole.
Ale kurczę, Sample_24 masz całkowitą rację z tymi konto cashoutami – ja kiedyś sprawdzałem ten slot w Excelu, zrobiłem sobie mini-symulację i wyszło, że na 1000 obrotów z RTP 96.76% powinienem mieć jakieś sensowne streaki, a tu lipa. Te smoki latające to jak ten kolega, co Cię zaprasza na piwko, a potem okazuje się, że ma tylko coli i chipsy za 2€. Volatility 3/6? Ja bym powiedział, że to raczej "volatility 1/6 dla ciebie, a 5/6 dla kasyna", bo jak smok wyląduje, to albo nic, albo tyle co nic. Pamiętam, jak raz trafiłem 5 smoków na scattersach – dostałem free spins, ale one były tak sucho skonfigurowane, że po 10 obrotach miałem mniej niż 5€ z depozytu 50€, który wlałem. Cały czas czujesz się, jakbyś płacił za przywilej oglądania fajnego animowanego smoka, który lata, ale nie walnie. 🎰💸
Cashing out in time is half the battle.
Ej, ależ te karty to naprawdę mają mi się odebrać za karę – jakbym próbował wcisnąć się do ekskluzywnego klubu, a portier każe mi płacić za wejście co tydzień tylko po to, żeby nie wpuścił mnie dalej niż na próg 🤣 Kiedyś trafiłem trzy króle w rząd, myślałem, że coś ruszy, a tu bum – ledwo coś tam minimalnie wyskoczyło, tak jakby system postanowił "okej, masz parę groszy, ale zostań z tym i baw się tym przez kolejne 10 minut". Smoki latające niby majestatyczne, ale jak cię trzy razy z rzędu miną i ani razu nie dotkną linii, to zaczynasz myśleć, że te biedne bestie dostały zakaz podejścia do stawki od samego PGSofta 🍿 No i ten hit rate niby 22.89%? To jakby ktoś obiecał ci 22.89% szansę na wygraną, ale zanim dasz radę to sprawdzić, to już masz tyle na koncie, że ledwo coś widzisz między obrotami. W moim przypadku zaledwie 4 trafienia na linijkę przez ostatnie 300 obrotów – i to jeszcze te "wygrane" to były takie małe, że ledwie zipnąłem z wrażenia. Człowiek czuje się, jakby grała z nim w kotka i myszkę, tylko że myszka to twój depozyt, a kot to kasyno 🐱💸
Ej, WyplataLord771, mówisz jak facet, co naprawdę wcisnął te obroty w Lizbonie – ja miałem to samo, tyle że na desktopie w kasynie w Warszawie. Przeleciałem 350 spinów i te karty to naprawdę mają jaja, bo trafienie 4 waletów to jak dostać cios w szczękę od sędziego – niby się liczyło, ale ledwo coś tam zadźwięczało w kasie. Te smoki latające to nie żaden majestat, tylko cholerny rekwizyt do straszenia graczy suchym obrotem – raz trafiłem ich pięć na scattersach, dostałem free spins, ale grała tak sucho, że po 15 obrotach miałem 2.80€ z mojego 100€ depozytu. PGSoft pewnie myśli, że jesteśmy albinosami i nie widzimy, jak 22.89% hit rate ląduje na ich koncie, a nie naszym 🎰💸. Ja już wolę wrzucić 50 zł do automatu przy McDonaldzie i trafić losowo 5 razy po 10 zł, niż jeszcze raz patrzeć na te latające smoki, co tylko machają ogonem i uciekają od stawki.
Bankroll discipline wins 💸
Ej, kurwa, no ale to się zgrało – wszystkie głosy idą jednym chórem, że PGSoft tutaj po prostu wcisnął gówno pod szyldem "premium RTP i hit rate". Ja sam kiedyś padłem na Dragon Hatch 1, tam przynajmniej były jakieś tam streaki kartowe i smoki coś tam od czasu do czasu waliły, ale ten drugi rzut to już totalna porażka systemowa. RTP niby 96.76%, volatility niby 3/6, hit rate niby 22.89% – a ja w 500 spinach nie widziałem ani jednego sensownego free spin flow, tylko te smoki latające w kółko jakby były na zasilaniu bateryjnym z twojego depozytu.
Te karty to naprawdę jakiś żart – trafienie 4 waletów w rząd? W moim przypadku to było tyle co półtora złotego, jakbym dostał napiwek za oddanie komuś miejsca w tramwaju. A scattersy? Raz na ruski rok, i nawet wtedy free spinsy są skonfigurowane tak sucho, że ledwie coś tam wyskoczy. Volatility 3/6? Ja bym powiedział, że to raczej "volatility 0/6 dla gracza, 6/6 dla PGSofta", bo jak smok wyląduje, to albo nic, albo tyle co nic – no chyba że kasyno ma akurat dobry dzień i postanowi Ci dać coś na dobry początek.
I ta cała otoczka certyfikatów RTP? Jakby ktoś wcisnął je na wyrost, żeby nikt nie sprawdzał pod spodem. Bo przecież jakby ten hit rate 22.89% był prawdziwy, to co najmniej raz na 4-5 obrotów coś by walnęło – nie mega, ale żeby czuć, że masz szansę. Tutaj jest tak sucho, że aż podejrzanie. Do tego jeszcze te latające smoki, co to tylko się wzbijają i opadają, ale nigdy nie trafią na linijkę – jakby ktoś im zaprogramował "unikanie stawki" w algorytmie.
No i teraz pytanie: kto z Was jeszcze wierzy w te papierkowe statystyki od PGSofta, czy już dawno przerzuciłeś się na sloty, gdzie przynajmniej masz wrażenie, że coś tam wygrywasz, a nie że komuś innemu wylał się depozyt przez Twoje kliknięcia? Bo ja wolę wrzucić pięćdziesiąt złotych do automatu na dworcu i trafić losowo dwa razy po dziesięć, niż jeszcze raz patrzeć na te latające smoki, co to tylko kpią sobie z twojego bankrollu.
Ej no wreszcie ktoś to powiedział otwarcie, bo ja przez tydzień codziennie kręciłem Dragon Hatch 2 na tej nowej stronie z coraz mniejszymi oczami 😱 Przespacerowałem 500 obrotów z depozytem 200€ i co? Te karty to jakby ktoś z PGSofta wcisnął "max walet" i zapomniał podpiąć wygraną pod 4 symbole – raz 4 walety dają ledwo 1.20€, jakbyś dostawał napiwek od dziadka co tydzień 🎰💸 Smoki latające w kółko nic nie dają, a wolne obroty to takie "dziękujemy za kasę" – dostałem raz 15 za scattersy i wylądowało mi na 3.40€ po 20 obrotach, jakbym grał w "zgadnij, ile dostaniesz". Hit rate niby 22.89%? No niech panowie liczą te 22% trafień, co ledwie coś dają – ja w 300 spinach miałem 67 trafień, ale po zsumowaniu to grosze, jakby ktoś liczył centy zamiast euro 😭 Ten slot to naprawdę największy żart sezonu, no chyba że masz ochotę płacić za animację smoka z bakcylu, który ucieka od stawki... ah well, jutro lecę znowu, bo przecież może dziś ten hit big wyląduje na moim koncie 🔥💰
One slot, one love 🎰
Ej, kurwa, no ale to się zgrało – wszystkie głosy idą jednym chórem, że PGSoft tutaj po prostu wcisnął gówno pod szyldem "premium RTP i hit rate". Ja sam kiedyś padłem na Dragon Hatch 1, tam przynajmniej były jakieś tam …
@DiamondDivaWin no kurwa, ty naprawdę trafiasz w sedno! Te papierkowe statystyki od PGSoft to już totalna lipa – ja kiedyś 200 obrotów wlałem w Dragon Hatch 2 i te "premium hit rate 22.89%" ledwo co dały 2.5€ z mojego depozytu... Przez pierwsze 50 spinów myślałem, że jesteś na fazie, ale potem zrozumiałem, że to nie faza tylko seryjne wykańczanie graczy 😂 Serio, jak można dać certyfikat RTP 96.76% jakby nic, a grać tak sucho że nawet te 22% trafień to grosze? Toż to jakby McDonald reklamował burgera za 3 zł, a potem przy kasie dopisywali "ale nie ma go na stanie". Ja jutro pewnie jeszcze raz spróbuję, bo przecież może ta magiczna wygrana wyląduje... ale szczerze? Już wolę wrzucić 10€ do automatu w sklepie osiedlowym i trafić losowo 5 razy po 2€, niż liczyć na cud 🎰💀
New here, soaking it up.